![]() |
Wrocław "Czwórka"
Witamy wszystkich na tej stronie, którą mamy nadzieję tworzyć przy pomocy każdego, kto ją odwiedzi. Zapraszamy do przysyłania wspomnień, świadectw, zdjęć. Trudno jest opowiadać o tym wszystkim, co wzięliśmy poprzez Wujka z duszpasterstwa akademickiego pod "Czwórką". Były nas tysiące. Spróbujmy zapisać coś z tych wartości, które tak naprawdę w wielu z nas trwają i zaowocowały w naszym życiu na różnych jego wirażach. Wujek stworzył szkołę, w której nauczał jak żyć, by Miłość Boga była na pierwszym miejscu. Drogowskazy, których nam przez ponad 40 lat nie szczędził, nie były od razu czytelne i łatwe. Ale po latach już możemy podzielić się refleksjami, jaki wpływ na nasze życie duchowe miało podarowane nam przez Pana spotkanie z Wujkiem. O zadaniach i celach, które sam sobie wyznaczył jako duszpasterz akademicki wypowiedział się w jednym z wywiadów z okazji jubileuszu 50. lat kapłaństwa: Najogólniej mówiąc cel ten wyznacza Ewangelia i Kościół, a jego realizacja miała, by tak powiedzieć, wariant minimalny i maksymalny. Minimum, to obrona młodzieży przed ateizmem i demoralizacją; a maksimum, to ukazywać drogę do chrześcijańskiej doskonałości i świętości. (Nowe Życie 1988 nr 7 )
CO TO JEST DUSZPASTERSTWO AKADEMICKIE?
Duszpasterstwo Akademickie jest czymś głębszym i szerszym. W ogóle duszpasterstwo w Kościele - żeby sięgnąć do metafory biblijnej (J 10) - jest jakimś tak dawniej cenionym pastwiskiem, na którym pasą się, a więc odżywiają się i rosną owce, jagnięta i barany - tylko rozumne i nie pozbawione wolności. Głównym Pasterzem, "Dobrym Pasterzem" tej "owczarni", swych podopiecznych, jest Chrystus. On troszczy się o pokarm i napój dla niej. On broni swe umiłowane stworzenia przed napaściami drapieżników. On prowadzi je ponad przepaściami na szczyty - ku pełni szczęścia. I tak w każdym chrześcijańskim duszpasterstwie głównym pasterzem jest Chrystus, a księża - to najwyżej "juhasi", którzy dobrze spełniają swoje funkcje, jeżeli ukazują i wykonują wolę i polecenia właściwego Pasterza. W świetle tej metafory możemy powiedzieć, że duszpasterstwo to środowisko i system, gdzie wierzący w Chrystusa, nie kwestionujący Jego roli Pasterza i Przewodnika dusz, znajdują zaspokojenie swoich podstawowych potrzeb duchowych - wiedzy, wiary, sensu życia, dążenia do szczęścia i miłości, a tego człowiek szczególnie potrzebuje. Te rozbudzone potrzeby chrześcijańskie zaspokajają zwykle w przestrzeni świątyń i ich odgałęzień: w salkach katechetycznych, w biurach, a jak zajdzie konieczność, to i w domach prywatnych, nawet i pod gołym niebem. Ale po co jeszcze duszpasterstwo akademickie? Słowo "akademickie" ukazuje duszpasterstwo przeznaczone dla młodzieży studiującej po cenzusie maturalnym. Wracając bowiem do przenośni biblijnej, trzeba powiedzieć, że młodzież akademicka - to szczególna rasa owiec, która potrzebuje nie tyle innej paszy, co inaczej przyrządzonej i okraszonej. Ten fakt nieco odmiennych potrzeb różnych kategorii ludzi uwzględniał w swojej działalności sam Dobry Pasterz. On inaczej mówił i inaczej podchodził do prostaczków, do dzieci, do kobiet, a inaczej do uczonych, mających władzę i faryzeuszy. W ten sposób dał początek duszpasterstwu SPECJALISTYCZNEMU. Nie od dzisiaj takie duszpasterstwa znajdują miejsce w Kościele. I właśnie takim specjalnym pionem duszpasterstwa ogólnego jest duszpasterstwo akademickie. Powstało ono jako instytucja jeszcze przed wojną w Warszawie przy kościele św. Anny, gdzie sprawował funkcje kapłańskie znakomity duszpasterz, znawca serc, potrzeb i ideałów młodzieży akademickiej - ks. Edward Szwejnic. Zadania duszpasterstwa akademickiego realizował głównie przez założoną wówczas organizację pod nazwą Iuventus Christiana (Młodzież chrześcijańska). Po jego śmierci kontynuowali dzieło jego następcy. W czasie okupacji jeden z nich oddał za to życie (ks. Detkens). Po wojnie system duszpasterstwa akademickiego bez organizacji, jako szczególny pion duszpasterstwa ogólnego, podjęli mianowani przez biskupów duszpasterze akademiccy w miastach, gdzie istniały czy powstawały nowe wyższe uczelnie. Potrzeba duszpasterstwa akademickiego wzrosła po usunięciu religii ze szkół. Wtedy znaczna część młodzieży szła przez wyższe studia z zasobem tylko dziecięcej, często wyuczonej przez indoktrynację materializmu w szkołach, wiedzy religijnej. To stwarzało dodatkowe subiektywne problemy i trudności w wierze, włącznie do jej utraty. Toteż DA przejęło zadanie, aby młodzieży szukającej dać możność uzupełnienia tych braków i podniesienia wiedzy religijnej na poziom odpowiadający wiedzy ogólnej. I to było i jest podstawowym zadaniem duszpasterstwa akademickiego. A ponieważ w chrześcijaństwie wiedza i wiara weryfikują się i warunkują w życiu i postępowaniu, stąd ośrodki DA wychodziły poza zakres wykładów i konferencji na płaszczyznę praktyki religijnej w najszerszym zakresie tego słowa, a szczególnie do praktyki urzeczywistniania najwyższego ideału Ewangelii - miłości Boga i bliźniego. We Wrocławiu najwcześniej, bo już w r. 1945, rozpoczął działalność ośrodek przy kościele uniwersyteckim, zajmując się głównie akcją charytatywną. Potem - w r. 1953 uformował się ośrodek DA przy katedrze. Ks. Aleksander Zienkiewicz
|
![]() |